Pytanie:
Jak wzmocnić opuszki palców?
user28
2011-04-29 20:22:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ostatnio grałem na gitarze akustycznej, po kilku miesiącach gry tylko na gitarze klasycznej. Moje palce znacznie złagodniały w porównaniu z sytuacją, gdy regularnie grałem na gitarze akustycznej i bolały mnie czubki palców lewej ręki.

Czy jest coś, co mogę zrobić, aby trwale je wzmocnić? moje palce? Jeśli nie, to czy istnieje inny sposób, aby utrzymać ich twardość poza regularną grą? Czy są rzeczy, których powinienem unikać, a które mogą osłabić lub uszkodzić moje zrogowacenia?

Szczególnie interesuje mnie doświadczenie z pierwszej ręki; jeśli proponujesz metodę, w jaki sposób pomogła Ci ona i jakie były ramy czasowe Twoich wyników?

Jedenaście odpowiedzi:
#1
+21
yossarian
2011-04-29 20:43:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że regularne granie i ćwiczenia to jedyne, co naprawdę zadziała. Twardość, o której mówisz, to tak naprawdę modzele spowodowane użyciem. Jeśli chodzi o gitarę, kończą w bardzo szczególnych miejscach. Jeśli ciężko pracujesz rękami, i tak możesz mieć wystarczające odciski, ale jeśli siedzisz przy biurku, naprawdę nie ma sposobu, aby je zdobyć bez gry. Aby je zatrzymać, musisz grać dalej.

Z pewnością możesz je stracić, nadal grając. Jestem stosunkowo ostrożny, aby nie zmoczyć rąk w ciągu 30 minut gry. Oznacza to, że nie trzeba brać gitary po kąpieli, zmywać naczynia ani nie brać akustyki na basen. Podniesienie gitary, gdy ręce są jeszcze mokre, bardzo szybko zniszczy zrogowaciały naskórek.

Grubość kalusa jest prawdopodobnie czynnikiem. Nie mogę powiedzieć, że kiedykolwiek zauważyłem problem z „mokrymi rękami”. Z drugiej strony dużo zginam na strunach 011-052 dostrojonych do E.
#2
+18
gomad
2011-04-30 03:06:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Użyłem miniatury na lewej dłoni i kółka kluczy, aby uzyskać dobry efekt. Wystarczy delikatnie wetknąć koniuszki palców kciukiem lub kluczem w kieszeni. Delikatnie .

Z artykułu w Wikipedii:

... modzele mogą występować w dowolnym miejscu na ciele jako reakcja na umiarkowane, stałe ciśnienie „szlifowania”. Jest to naturalna reakcja skóry dłoniowej lub podeszwowej. Zbyt duże tarcie pojawiające się zbyt szybko, aby na skórze powstał ochronny kalus, spowoduje zamiast tego pęcherze.

Nie potrzebujesz niczego wymyślnego. W końcu próbujesz naśladować efekt dociskania drutu do drewna. To nie jest operacja rakietowa.

#3
+12
NReilingh
2011-04-29 21:45:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Może to jest to, czego szukasz, jeśli pomysł rozwijania umiejętności związanych z gitarą bez dotykania gitary nie jest dla Ciebie kompletnym zniechęceniem (niektórzy nienawidzą tego typu rzeczy).

Być może słyszałeś o przyrządzie do ćwiczeń dłoni Gripmaster. Jest firma, która produkuje akcesorium, które zastępuje przyciski palców efektem uniesionych sznurków.

Callus Builder Caps

Ta sama firma, ten brelok pozwala ci po prostu zgnieść palce w coś w kształcie struny gitary, aby utworzyć zrogowacenia.

Z mojego doświadczenia z wersją Gripmaster z pewnością poczujesz pieczenie, a ty uzyskać dodatkową korzyść z ćwiczeń siłowych palców. Możesz go używać w samochodzie, przy biurku itp. Nie jest też zbyt drogi.

Mógłby nawet zostać wykonany samodzielnie z kawałka drewna i części złamanej struny gitary.
Czy to faktycznie działa? Wydaje mi się, że zrogowacenia są budowane przez zgięcia i rozwierające / rozluźniające struny. Jeśli „struny” są statyczne (tj. Zawsze naciskasz na uchwyt), czy to naprawdę tworzy modzele?
@ogerard Możliwe, ale może być zbyt płaskie - ten dodatek nieco podnosi linie. @yossarian, to dodatkowe uniesienie na „strunach” powoduje, że skóra wokół nich napina się, co tworzy zrogowacenia.
#4
+5
ogerard
2011-04-29 22:05:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie tylko ja to mówię, ale kiedy budujesz modzele, powinieneś starać się unikać długotrwałego kontaktu palców z wodą zbyt wcześnie przed ćwiczeniami (np. kąpiel, pływanie, ...). Nie powinno to być wymówką, aby nie zmywać naczyń, ale używać rękawiczek. Jedną z ważnych zalet bycia ostrożnym jest to, że w ten sposób struny nie będą atakować i nawijać miękkich części opuszków palców i nie tworzyć na nich rowków, ale po prostu utwardzają część zewnętrzną.

Możesz użyć trochę miękki (i niezbyt bogaty w mocznik) krem ​​nawilżający na opuszki palców po treningu, aby uniknąć tworzenia się pęcherzy, które są bolesne, brzydkie i niebezpieczne.

O ramach czasowych: Widziałem na własne oczy, jak bardzo różni się on między dwiema osobami . Zacząłem uczyć się gry na wiolonczeli w tym samym tygodniu niż bardzo dobry przyjaciel w tym samym wieku i ćwiczyliśmy razem w małych duetach. Trzy tygodnie później miałem już stabilne zrogowacenia (najbardziej widoczne na palcu usznym i boku palca wskazującego), które utrzymywałem bez prób, ale mój przyjaciel nigdy nie rozwinął żadnego znaczącego modzeli przed dwoma latami praktyki.

#5
+4
Jduv
2011-04-30 01:18:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Należy wziąć pod uwagę, że jeśli gitara rani twoje ręce, być może akcja jest zbyt wysoka na akustyce. Posiadam różne typy gitar - klasyczne, elektryczne, akustyczne itp. - i zazwyczaj nie mam dużego problemu, kiedy przełączam się między nimi. Prawdę mówiąc, nie grałem na gitarze akustycznej od około dwóch miesięcy, aż do zeszłego tygodnia i miałem niewielkie trudności. Z pewnością może to być różnica w fizjologii, ale rozważ zabranie akustyki do wykwalifikowanego lutnika, aby go zobaczyć, lub jeśli jesteś typem majsterkowicza, spójrz jeszcze raz na swoje działanie. Alternatywnie możesz obniżyć rozstaw strun do lżejszego zestawu, a tym samym wytworzyć mniejsze napięcie na gryfie i strunach, co sprawi, że instrument będzie nieco łatwiejszy do gry. Zwróć uwagę, że zmiana grubości strun prawdopodobnie będzie wymagała konfiguracji wraz ze standardowymi konsekwencjami tonalnymi używania lżejszych strun.

Zwykle stwierdziłem, że moje odciski tak naprawdę nigdzie nie idą, niezależnie od tego, jak długo się bez gra. Może jest coś, co robisz, co niszczy zrogowacenia? Niektórzy ludzie nerwowo gryzą paznokcie i modzele, więc starałbym się tego uniknąć, jeśli jest to z tobą problem.

Wydaje się, że modzele nie znikają, gdy idziesz bez gry. Nigdy nie odchodzą całkowicie. Ale w moim przypadku ich stan jest bardzo zły po długiej nieobecności w instrumencie. Kiedy podnoszę instrument po nieobecności, odciski czują się świetnie przez około minutę. Wtedy są zepsute i bezużyteczne.
#6
+3
Street Singer
2013-07-16 20:11:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Używam szmergielki i wbijam palce tam, gdzie twardnieją o struny. Za każdym razem, gdy to robię, szorstkość staje się twardsza. Pomaga również w utrzymaniu ich gładkości dla lepszej pracy z progami. Żadnych kawałków nieczułości chwytających struny.

#7
+2
Thomas Rushton
2011-05-04 01:03:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Coś, co może pomóc nieco zahartować palce, to regularne stosowanie ducha chirurgicznego. Używałem go w przeszłości, aby przetrwać wyjątkowo ciężkie tygodnie grania po jakimś czasie z dala od basu.

Ale tak naprawdę najlepszą rzeczą jest pozwolić im uformować się naturalnie i zatrzymać je tam! Odkryłem też, że owinięcie starej struny wokół kawałka drewna i od czasu do czasu sztuczne palcowanie może pomóc w tym procesie, jeśli nie możesz dostać się do swojego instrumentu!

#8
+1
luser droog
2012-03-21 11:00:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Podobny problem miałem po około 10 latach grania, kiedy moje odciski zamieniły się w „pady”. Czubki moich palców nie miały przyczepności i ześlizgiwały się z moich płasko nawiniętych strun, jeśli było to jakiekolwiek rozciąganie lub skakanie.

Ostatecznie więc udało mi się wziąć żyletkę i lekko zarysować kreskę na powierzchniowej warstwie skóry. . Nie muszę chyba wspominać, że taką operację należy wykonać z najwyższą starannością: czyste ręce, czyste ostrze (miałem jedną z tych wysuwanych, gdzie można było odłamać i odsłonić nową końcówkę), dobre światło, „miejsce na łokieć” „(nikt nie wpadnie na Ciebie). Musiałem to poprawiać mniej więcej raz lub dwa razy w tygodniu, gdy skóra się zagoiła.

Było to konieczne przez około rok, IIRC. W tym momencie opuszki zmiękły na tyle, że moje czubki mają teraz „sprężystą” powierzchnię. Mogę go wcisnąć sznurkiem lub paznokciem i dość łatwo się ugina; i mogę wtedy patrzeć, jak wgłębienie zanika jak ślady stóp na piasku.

Nie mogę uwierzyć, że jesteś zwolennikiem tego rodzaju procedury! Czy nadal trwa prawie 8 lat? Nie miałem odcisków przez ostatnie 50 lat, grając na gitarze i basie! Dobrze ustawione instrumenty i dobra gra na nich powinno przede wszystkim oznaczać, że nie tworzą się odciski!
Cóż, ostatnio nie czułam potrzeby robienia tego typu rzeczy. Być może potencjalne zagrożenie przeważa nad potencjalnymi korzyściami. Z pewnością nie jest dla początkujących, ale po prostu coś, co okazało się przydatne w pewnym momencie moich postępów. Lepszą opcją dla twardych podkładek może być jakiś ściągający balsam, taki jak witchhazel lub balsam Husker.
#9
+1
Jeff F
2012-11-05 03:44:36 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeszcze tego nie próbowałem, ale myślałem o codziennym lekkim pocarciu koniuszków palców bardzo drobnym papierem ściernym. Oczywiście nie na tyle, aby zranić lub spowodować zaczerwienienie / krwawienie.

#10
  0
user5896
2013-03-09 02:45:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dopiero co zacząłem grać na gitarze, ale grałem na skrzypcach od 13 lat i chociaż moje zrogowacenia nigdy nie były zbyt mocne, użyłem kostki gitarowej i po prostu wciskałem ją w palec, jakby to była struna. łatwe do zrobienia, jeśli jesteś na lekcji (w szkole) lub w pracy. Moja skóra nigdy nie stała się bardzo twarda (nawet w wieku 17 lat mam dziecinne dłonie), ale pomogło mi to nauczyć się ignorować ból. nie wiem, czy to pomoże :)

#11
-1
Sully
2013-09-02 03:59:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Moczenie koniuszków palców w alkoholu działało na mnie. Wkładałem po jednym palcu do butelki na kilka sekund, zanim zacząłem grać. Po jakimś czasie nie będziesz musiał tego robić, chyba że nie będziesz grać przez dłuższy czas.

To naprawdę okropny pomysł. Jeśli twoje palce nie są gotowe do gry, ból jest bardzo wyraźnym wskaźnikiem. Uśmierzając ten ból, ryzykujesz poważnym uszkodzeniem palców na dłuższą metę, a na krótką metę ryzykujesz masywnymi pęcherzami, których gojenie zajmie więcej czasu. To jak odrętwienie ust, aby móc pić wrzącą wodę: rozwiązaniem jest nie ignorowanie sygnałów ciała, ale nie picie gorącej szklanki pęcherzy w gardle.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...