Pytanie:
Cechy akompaniatora?
Mimi
2020-04-17 13:09:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zastanawiałem się tylko, czy istnieją pewne cechy, które czynią dobrego akompaniatora fortepianu dla skrzypków? Czy dwaj muzycy, którzy dopiero co się poznali, są w stanie dostarczyć dobrą muzykę, czy też muszą nawiązać pewien rodzaj relacji lub relacji i zrozumienia utworu, aby mogli dobrze wykonać muzykę / piosenkę? Dzięki.

Słyszałem kiedyś, że są zasadniczo dwa różne rodzaje nauczycieli: a) koncentrują się na przedmiocie, którego uczy, b) relacjach z uczniami. Myślę, że współpraca między muzykami jest podobna. Ludzie, którzy mają ten sam cel i takie samo zainteresowanie stylem i poglądami na interpretację, mogą zostać dobrymi przyjaciółmi. A kiedy oba aspekty połączą się, praca będzie idealna.
Sześć odpowiedzi:
#1
+13
Tim
2020-04-17 13:29:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink
  • bycie utalentowanym muzykiem.

  • bycie dobrym czytelnikiem.

  • bycie dobrym słuchacz.

  • bycie dobrym interpretatorem języka ciała.

  • umiejętność „płynięcia z prądem”.

  • umiejętność gry zespołowej, a nie indywidualnej.

Tylko niektóre atrybuty odnoszące sukcesy gracza bawić się z innymi. Szczególnie kogoś, kogo wcześniej nie spotkali ani z kim nie grali.

Zdarza się to na koncertach, na których używa się deps. Dobry dep będzie miał co najmniej powyższe cechy. O ile żadne ego nie może przeszkadzać - z którejkolwiek strony - koncerty przebiegają pomyślnie.

Oczywiście, gdy porozumienie zostanie nawiązane, gracze będą się uzupełniać nawet lepszy. Niektórzy gracze potrzebują tego „czasu na próby”, aby nawiązać bliższe muzyczne relacje. Czasy, w których siedziałem z zupełnie obcymi ludźmi, a muzyka działała jak magia, jakbyśmy wszyscy grali razem od lat, to najlepsze czasy!

Ta lista dotyczy obu - lub ** wszystkich ** muzyków w zespole kameralnym. Nawet w przypadku sonat solista powinien być świadomy istnienia pianisty, szczególnie w fragmentach, w których prowadzi fortepian.
„Płyń z prądem” jest ważne. Na przykład może być konieczne ustalenie, które strony solista właśnie pominął, i odpowiednie dostosowanie.
@CarlWitthoft - Swoją odpowiedź skierowałem do ** każdego ** muzyka grającego z innym - czy to pianista akompaniujący, klawesynista w zespole, perkusista dep w zespole itp. Myślę, że ten sam zestaw crieria dla wszystkich. I prawdopodobnie jest kilka, których przegapiłem.
#2
+4
ttw
2020-04-17 18:30:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ważne jest również, aby móc transponować rzeczy takie jak Schubert Lieder (lub Brahms) w zasięgu wzroku. Czasami piosenkarz (lub ktokolwiek mu towarzyszy) miał późną noc i być może trzeba będzie przesunąć klawisz. (Oczywiście różni śpiewacy mogą śpiewać utwór w różnych tonacjach.)

To naprawdę tylko „zestaw umiejętności”. Solista instrumentalny również musi sobie radzić ze wszystkim, co jest napisane w jego partii.
@CarlWitthoft - „zestaw umiejętności” - „cechy”? Nie wszyscy (lub tylu) bystrzy czytelnicy potrafią transponować. Kto rozłupuje włosy? DVD też?
@Tim Te rzeczy zmieniają się wraz ze wzrostem poziomu umiejętności uczestników. Nie spodziewałbym się, że wokalista niższego poziomu przetransponuje partię głosu.
@CarlWitthoft - OP nie dotyczył poziomów umiejętności. Ta wskazująca na nie odpowiedź jest istotna. Wiele razy proszono mnie o transpozycję w locie, na różnych poziomach. Problemy często powodowały, że piosenkarz nie wiedział, jakiego klucza potrzebuje. Nie powinno to jednak stanowić problemu dla skrzypka - wątpię, czy ** kiedykolwiek ** grał stały utwór w innej tonacji niż zapisana ...
#3
+4
Laurence Payne
2020-04-17 19:17:31 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Potrzebujesz muzycznej relacji. Może nastąpić bardzo szybko lub wcale. Czasami jeden uczestnik może czuć, że występ miał niesamowitą więź, a drugi czuć, że został pociągnięty!

Tak, są pewne umiejętności przydatne profesjonalnemu akompaniatorowi. Transpozycja na oczach BĘDZIE wymagana, ale nie powinna być w przedstawieniu. Kiedy piosenkarz podaje mi muzykę w złym tonie, moje stanowisko brzmi: „Tak, mogę transponować. Ale czy wolałbyś, abym wykorzystał cały swój mózg do odtwarzania DOBRZE, czy połowę na transpozycję? Oczywiście, wraz z doświadczeniem, będzie wiele elementów z twojej konkretnej dziedziny muzycznej, które są tak znane, że granie w dowolnej tonacji jest trywialnym problemem. Myślę o przesłuchaniach teatralnych. Jeśli piosenkarz zgubił swoją muzykę, dobrze jest powiedzieć „Czy dasz radę Over the Rainbow w A? (Lub jakikolwiek inny klucz.) Ale NIE jest dobrze podać mi piosenkę Jasona Roberta Browna i poprosić o trzecią :-)

#4
+2
Albrecht Hügli
2020-04-17 17:10:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Najlepszą podstawą wspólnego muzykowania (poza umiejętnościami praktycznymi) jest miłość, empatia i szacunek do samego siebie, skromność i brak przywództwa. W razie potrzeby funkcję lidera można podzielić poprzez rotację stanowisk.

(Prawie zawsze w parach występuje różnica w hierarchii lub kompetencjach, ale dobrze jest, gdy tę rolę można zastąpić oszukując funkcje: solista - akompaniator.)

Niezbyt przydatne, szczerze mówiąc. Ale jasne, tak. Jestem pewien, że odpowiedzi będą oparte na opiniach, ponieważ nie wszyscy koncentrują się na tych samych przedmiotach. Nie mogę tworzyć muzyki z innymi, kiedy chemia nie jest w porządku. Inni kładą główny nacisk na samą muzykę. No i generalnie uważam, że większość pytań nie jest tak przydatna: zbyt konkretne (np. Moje) lub zbyt banalne, lub sformułowane, aby mało kto je znalazł w internecie. Czasami zastanawiam się, jak system może zidentyfikować związek z innymi podobnymi pytaniami.
#5
  0
Don Hosek
2020-04-18 23:39:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wymaga wielu różnych umiejętności. Prawdopodobnie najlepszym akompaniatorem, jakiego kiedykolwiek spotkałem, był asystent organisty w katedrze Świętego Imienia, który podczas przesłuchania do chóru wziął nuty, które skleciłem z pamięci, które nie zawierały pełnego akompaniamentu (tylko melodia i brak akordy dla pierwszych dwóch wersów) i nie wiedząc nic więcej, że to Massenet i jeden z brakujących akordów z sekcji tylko melodycznej, którą zapamiętałem, zaimprowizował dla mnie idealny akompaniament.

Jestem nieco lepszy niż przeciętny pianista, ale skończyło się na tym, że przez kilka miesięcy grałem na pianinie na koncercie w kościele - kiedy nie było mnie tydzień na wakacje, matka nastoletniego kantora zgłosiła się za mnie. Pomimo tego, że jest prawdopodobnie lepszą pianistką i ma większy dostęp do swojej córki, naprawdę trudno jej było poradzić sobie z płynnymi aspektami towarzyszenia córce podczas śpiewania.

Ogólnie powiedziałbym, że najważniejszą umiejętnością jest słuchanie i reagowanie w czasie rzeczywistym podczas gry. Nie zawsze jest to skorelowane z umiejętnościami muzycznymi, chociaż przynajmniej niektóre umiejętności muzyczne są niezbędne.

#6
  0
BobRodes
2020-04-23 09:48:33 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie możesz się pomylić, słuchając tego nagrania „The Unashamed Accompanist” wielkiego Geralda Moore'a:

A potem znajdowałem jego książki (wymienione w artykule w Wikipedii, do którego linkowałem) i niszczyłem je.

Moore był równie wspaniałym nauczycielem, jak akompaniatorem.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...