Pytanie:
E7 F akord progresja w tonacji C
tjvg1991
2018-04-25 11:22:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jaka jest teoria stojąca za progresją akordów E7-F w tonacji C? Czy po akordach E-dur i E Dominant nie powinno następować akord a-moll?

Powinni? Kto mówi? Zależy to od stylu. Jeśli to piosenka pop, możesz robić, co chcesz. Jeśli jest to chorał w stylu J. S. Bacha, to prowadzenie głosu może sprawiać problemy. Edytuj swoje pytanie, podając kontekst.
Cóż, E7 powinno naprawdę wskazywać ci akord A-dur, zmieniając tonację dość poważnie, ale wciąż pociąga nas A-moll, tylko mniej silnie niż zmiana tonacji. Otóż, akord a-moll zawiera nuty A, C, E ... F-dur zawiera F, A, C ... Dwie nuty zachodzą na siebie. Jeśli chodzi o prawdopodobny powód, dla którego jest to używane: brzmi ładnie.
@AJFaraday - nie sądzę, żeby to była kluczowa zmiana - nadal jest w C, właśnie przeniosła się do IV (F) na takt lub dwa.
@Tim Zgadza się, ta sekwencja nie zamienia klucza na A-dur.
@AJFaraday - lub nawet A-moll, jak zasugerowano z E7.
@Tim również poprawne. Nie modulujemy do a-moll. Właśnie ostrzegałem OP o tradycyjnej zmianie, która nastąpi po E7 i krokach między tym a F.
Z pewnością „tradycyjną” rzeczą do zrobienia NIE jest modulacja, ale użycie tej niegrzecznej chromatyki tak krótko, jak to możliwe, aby doprowadzić do przyjemnej, wygodnej diatoniki a-moll?
@replete zwykle robią. nazywa się to „tonizacją”.
@AJFaraday to nie jest kluczowa zmiana. nadal zachowuje klucz.
@LaurencePayne nie ma po Am. Tylko E7-F-G-C, koniec.
@tjvg1991, Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, kwestionowałem słowo „powinienem”.
Sześć odpowiedzi:
#1
+13
Tim
2018-04-25 12:24:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

„Powinien” nie jest odpowiednim słowem. Wydaje mi się, że wywodzi się z jakiejś teorii.

To prawda, wiele razy akordem po E7 będzie Am (lub A-dur), więc teoria przeskoczyła na ten fakt i dała nam (niektórym) wrażenie, że to właśnie musi być.

„Teoria” stojąca za E7>? polega na tym, że muzyka czasami chce być nieprzewidywalna lub mieć napięcia, które można następnie uwolnić. Ponadto nuty / akordy lubią rozwiązywać je możliwie jak najmniejszym ruchem. Pomyśl o nucie prowadzącej do toniku; sub-dominant do mediany, obie od V> I.

Tutaj oczekuje się , że po E7 będzie A / Am. Zamiast tego pojawia się inny akord diatoniczny - F. Jest prawie w porządku! Co najmniej dwie jego nuty są takie same - A i C! Spełnia również teorię „poruszajmy się jak najmniej”. I to jest nieoczekiwane. Zaznacza kilka pól, to jedno.

Jak wielokrotnie powtarzano - to teoria, a nie prawo. Zwykle brzmi dobrze. To jest prawdziwy wynik finansowy. Tak po prostu ...

Dodając do tego, „teoria” mogłaby nadal być poprawna, a cały wcześniejszy fragment mógłby być w a-moll. Następny fragment może być jednak w C-dur. Nie ma powodu, dla którego nie możesz modulować od a-moll do C-dur i nadal kończyć sekcję a-moll akordem E - w rzeczywistości jest to całkowicie standardowa czynność. Jako przykład posłuchaj wersetu * Sultans of Swing *. Pierwsze dwie linie następują po opadającej progresji Dm - C - Bb - A, ale trzecia linia biegnie do F (główny względny), zanim wróci do Dm na końcu czwartej linii. Wszystko normalne i nie drażniące.
#2
+7
Richard
2018-04-25 15:53:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odpowiedź Rosie jest bardzo dobra, ale chciałem trochę ją rozwinąć i dodać jedną rzecz:

Analitycy często ograniczają akordy stosowane (lub „drugorzędne”) do jednego akordu; w kluczu C mówimy, że E (7) do A to „V / vi” przechodzące do vi. Ale możemy użyć tej notacji dla wielu akordów z rzędu!

Wyobraź sobie, że jesteś w tonacji a-moll; E (7) do F to po prostu V (7) przechodzące do VI. W Stanach Zjednoczonych nazywamy to „zwodniczą kadencją” lub „zwodniczym ruchem”, jeśli nie jest to punkt kadencji. Nazywamy to „zwodniczą”, ponieważ pragnienie V jest tak silne, aby przenieść się do mnie, a nasze uszy są oszukiwane, gdy odbiera się nam tę rezolucję. W innych krajach nazywają to „przerywaną kadencją”.

Kiedy więc wyjaśniamy te akordy, możemy wyjaśnić oba z nich, ponieważ są używane w tonacji a-moll. Niektórzy powiedzieliby, że to jest V / vi (E) przechodzące do VI / vi (F). Osobiście poleciłbym notację „rozszerzonej tonizacji”, w której umieszczamy kilka akordów w nawiasach, zapewniamy tymczasową tonację i podajemy cyfry rzymskie w tej tonacji:

  V VI | ----- - | vi  

W powyższym przykładzie mówimy, że akordy E i F są odpowiednio V i VI w tonacji vi (czyli A w C-dur).

Ale jaki jest sens analizowania tego jako a-moll, jeśli w oczywisty sposób jest w C-dur? To jest teologia, a nie teoria! Poprawianie dowodów, aby nie podważały uprzedzeń.
Z całym szacunkiem, jeśli któryś z nas jest winny „podkręcenia dowodów”, to * ty * twierdzi, że poprawiłem jakiekolwiek dowody. OP zapytał, jak E7 może przenieść się do F, a ja pokazałem harmonijne środowisko, w którym dzieje się to bardzo często. Jeśli myślisz, że to fałszowanie dowodów, to zależy od ciebie.
@LaurencePayne Nie wiem o „poprawianiu dowodów”, ale czasami można argumentować przeciwko wtórnej analizie funkcjonalnej.
#3
+4
Rosie F
2018-04-25 13:44:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z OP nie jest dla mnie jasne, czy akord F znajduje się na końcu frazy (co wskazywałoby, że jest w punkcie kadencji), czy też fraza jest kontynuowana po niej. Reszta tej odpowiedzi zakłada, że ​​jest na końcu frazy.

Jak mówi Tim, po E7, oczekujesz A lub Am (to byłaby idealna kadencja), ale otrzymujesz nieoczekiwany akord zamiast. Kiedy tak się dzieje, nazywa się to przerwaną kadencją.

Tymczasowe -1 ode mnie, ponieważ w obecnym kształcie ta odpowiedź może wprowadzić początkujących do myślenia, że ​​E7, po którym następuje A lub Am, to kategorycznie doskonała kadencja. To doskonała kadencja tylko wtedy, gdy w ogóle jest to kadencja. Nie należy tego nazywać, jeśli jest to tylko część ciągłej progresji. Daj mi znać w komentarzu, jeśli zmienisz odpowiedź, aby wyjaśnić, a ja z przyjemnością wycofam głos przeciw.
@replete - nie jestem nawet pewien, czy w tym przypadku byłaby to kadencja idealna, w tonacji C. Jednak równie dobrze mogłaby to być kadencja przerywana * w * tonacji C.
@Tim, jeśli jest to kadencja, to mogła nastąpić modulacja do A. Nie o to chodzi, chodzi o to, że pytanie nie mówi, że progresja jest na kadencji, a OP może po prostu wybrać parę akordów z dłuższej sekwencji. Chodzi o to, aby ludzie nie zaczęli nazywać każdego „tego akordu, po którym następuje ten” kadencji.
@replete - punkt dotyczący każdego starego E7> A / Am. To * tylko * kadencja w punkcie kadencji. O to chodzi w kadencjach! W związku z tym ta odpowiedź * jest * myląca. Jednak w kluczu C nie ma szczególnej potrzeby, aby modulacja miała miejsce * w * punkcie kadencji, w którym E7> Am zostałby nazwany przerwanym, jak wskazano w odpowiedzi
@Tim, powiedziałeś "nie ma szczególnej potrzeby, aby modulacja miała miejsce", kiedy powiedziałem "tam * mogła * być modulacja" (podkreślenie). Nie jesteśmy zatem w sporze i nie ma potrzeby kontynuowania tej nieistotnej stycznej.
@replete Ograniczyłem moją odpowiedź zgodnie z prośbą.
#4
+3
topo Reinstate Monica
2018-04-25 13:07:23 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przepraszam za powtórzenie kilku punktów z doskonałej odpowiedzi Tima, istnieje wiele powodów, dla których możesz uznać F za dobry wybór do podążania za E7 w głównym kontekście C:

  • Jeśli słuchacz oczekuje się, że przejdzie do Am, F ma dwa tony wspólne z Am (A i C), więc jest dobrym zamiennikiem dla Am.
  • Gładkość linii basowej jest utrzymywany przez przesunięcie o jeden półton od E do F
  • cały ruch akordu od E do F (z pominięciem 7. tonu), jest półtonowym bocznym krokiem do akordu F
  • F jest solidnie w C-dur

Jak powiedzieli inni, teoria muzyki nie ma nadrzędnych reguł, których musisz przestrzegać; jednakże pewne style muzyki mogą implikować takie zasady.

(Dodałbym również do powyższej listy: Jeśli weźmiemy pod uwagę akordy z punktu widzenia ich `` jakości '' harmonicznej, a nie ich funkcji diatonicznej, to główna jakość F jest zgodna z E-dur ( i akord C-dur, który, jak przypuszczam, byłby również obecny gdzieś w progresji), zachowując jej spójność. Jednak nie wiem, czy jest na to właściwe słowo „teoria”, pytanie tutaj !)

#5
  0
hlynbech
2018-04-25 12:00:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Moim zdaniem zależy to od akordu poprzedzającego E7. Przypadek, w którym progresja jest podobna do C-E7-F, jest omówiony w innych odpowiedziach.

Innym przypadkiem jest sytuacja, w której postęp jest podobny do F E7 F, co również jest powszechne. Wiem, że w progresji fx Fdim do F, Fdim nazywa się akordem pomocniczym zmniejszonym. Jeśli dobrze pamiętam, E7-F można wtedy uznać za małą modyfikację progresji Fdim-F, zmieniana jest tylko nuta basowa. Niestety nie mogę znaleźć odniesienia, które by to wspierało.

Może spróbuj zastąpić swój E7 Fdim w analizowanej sekwencji i zobacz, czy funkcja pozostaje mniej więcej taka sama.

Cóż za SKOMPLIKOWANE usprawiedliwienie prostej, powszechnej sekwencji akordów!
Nie zgadzam się. Jeśli progresja to F E7 F, to powiedziałbym, że wydaje się ona taka sama jak F Fdim F. Nie ma nic skomplikowanego w zmniejszonych akordach, oba są urocze i interesujące.
Nie zgadzam się z twoim sprzeciwem! Istnieje wiele sposobów, aby dostać się z C do F. C, C / E, F. C, C7 / E, F. C, C +, F. C, E, F. C, E7, F. Wszyscy czują się inaczej. Dlatego wybieramy jeden zamiast drugiego. Jest funkcja i czuć.
Tak, ale mówisz o progresjach, które zaczynają się na C i kończą na F, czego nie ma w pierwotnym pytaniu. Zaktualizuję swoją odpowiedź, aby zilustrować, że zależy to od tego, skąd pochodzisz, niezależnie od tego, czy mówisz o uczuciach, czy funkcjonujesz.
Mówię o fragmencie progresji, który prowadzi od C do F. Każdy z cytowanych przeze mnie może równie dobrze kontynuować G7, C.
#6
  0
John Wu
2018-04-26 04:37:33 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W kluczu C, E7 to V z VI. Ruch od E7 do F w tym przypadku byłby nazywany „ruchem zwodniczym”, jak w zwodniczej kadencji.

Jednym ze sposobów zapisania go cyframi rzymskimi byłoby

  V z (VI) IV  


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...