Pytanie:
Zmiana strun: pojedynczo lub zdejmowanie wszystkich strun na raz?
Silver Light
2011-01-14 13:35:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Tytuł mówi wszystko. Czy powinienem zmieniać struny jeden po drugim, czy brać je wszystkie na raz? Czy to w ogóle ma znaczenie?

Jeśli zdejmę wszystkie struny, czy to w jakikolwiek sposób uszkodzi mi szyję, ponieważ ucisk zostanie zwolniony?

21 odpowiedzi:
#1
+77
Bill Cheatham
2011-01-14 16:25:34 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Słyszałem, że zdjęcie ich wszystkich naraz nie jest problemem, a lutnicy, których widziałem przy pracy na instrumentach, zdejmowali wszystkie struny, aby wyczyścić podstrunnicę i przerobić mostek. Ta strona potwierdza tę teorię, mówiąc:

Zdejmowanie wszystkich strun na każdym instrumencie z progami jest w porządku. To tylko opowieść starego męża, że ​​zdjęcie wszystkich strun może zranić szyję lub jakąkolwiek inną część instrumentu.

I dalej:

.. Twój instrument „wolałby” nie mieć w ogóle strun! Kolekcjonerzy i inne osoby, które przechowują swoje instrumenty, zwykle albo usuwają struny, albo całkowicie je rozłączają.

Jednak wspomina się o praktycznych korzyściach płynących z wymiany pojedynczo; gitary z ruchomymi mostkami najlepiej robić w ten sposób, aby mostek się nie poruszał. Ponadto, jeśli nie masz pod ręką tunera, zmiana jednej struny na raz ułatwia dostrojenie do odpowiedniej wysokości.

Dobra odpowiedź. Dodam tylko, że nigdy nie przecinaj strun, jeśli są napięte, ponieważ może to uszkodzić szyję. Skręconą szyję można łatwo naprawić za pomocą dobrej technologii, ale nie jest to tania (chociaż dobra wymówka na refret ...)
Innym powodem, dla którego nie należy ich przecinać, dopóki nie dostroisz się na tyle, aby rozładować napięcie, jest to, że jeśli struna jest naprężona i ją przecinasz - odskakuje i wysuwa oko.
#2
+19
Todd Wilcox
2015-08-01 20:55:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chociaż przeczytałem kilka różnych źródeł, w których zalecono, aby nie usuwać wszystkich ciągów naraz, nigdy nie czytałem dobrego powodu, dla którego tego nie robię, i zawsze zmieniałem działanie, usuwając najpierw wszystkie ciągi. Główny powód jest dokładnie taki, jak mówisz: aby móc wyczyścić i kondycjonować wszystko, co znajduje się pod strunami. Czyszczę podstrunnicę i obszar ciała, naoliwiam podstrunnicę, a nawet lekko poleruję progi.

Robiłem to regularnie na pięciu różnych gitarach począwszy od 1993 roku, więc jestem prawie pewien, że negatywne konsekwencje, które bym już teraz cierpiał.

Dopóki nie zostawisz ich na dwa tygodnie, nie widzę żadnego powodu, by nie zdejmować ich wszystkich na raz. Podobnie jak Todd, robię to od wielu lat, bez żadnych złych skutków.
Jeśli masz powód, aby zostawić je na dłuższy czas, spodziewam się, że wystarczy poluzować pręt napinający, aby być z nim w porządku. I pozostawienie go w etui, aby zapobiec problemom z wilgocią z otwartą podstrunnicą.
Brzmi rozsądnie - ale spodziewałbym się, że po takim ponownym napięciu będę musiał ponownie wykonać pełną konfigurację szyi. Chociaż, żeby nie wpadać w panikę w OP ;-) Nie spodziewałbym się żadnych problemów przy szybkim 15 - 30 minutowym usunięciu, czystym, ponownym sznurku.
Zwykle potrzeba więcej niż godzinę lub dwie, aby w pełni wyczyścić gitarę i kochać moją gitarę bez strun, więc nawet 120 minut powinno wystarczyć. I zgodził się na pełną konfigurację. Zwykle robię własne poprawki prętów kratownicowych co trzy do sześciu miesięcy.
Tak, mam zamiar zrobić to w tym tygodniu na starym Variaxie, który właśnie naprawiłem, który nie działał od dłuższego czasu, a szyja lekko wysunęła się do przodu, gdy siedziałem pod złym kątem w niezbyt dobrym- zrobiony :( Za kilka tygodni znów będzie dobrze jak złoto. Po poprawieniu lubię pozwolić im siedzieć prosto przez tydzień lub dwa, tylko położyć się do łóżka i upewnić się, że nie będzie się dalej poruszać.
Niektóre gitary mogą polegać na napięciu struny, aby utrzymać mostek na miejscu; jeśli wszystkie struny zostaną usunięte, mostek może spaść. Jeśli ktoś chce usunąć mostek (np. Aby uzyskać lepszy dostęp do spiłowania lub wymienić), to dobrze. Jeśli mostek niespodziewanie odpadnie podczas noszenia instrumentu, a następnie nadepnie na niego i go złamie, może to być złe.
Nie jestem gitarzystą, ale przez analogię do instrumentów strunowych itp., Prawdopodobnie byłoby mniejsze ryzyko wypaczenia czegoś lub skręcenia czegoś z wyrównania, jeśli zwolnisz napięcie na wszystkich strunach stopniowo, zamiast całkowicie usuwać jedną z nich. czas. Na przykład nastrój je wszystkie o 5, a potem wszystkie o oktawę, a potem usuń. I oczywiście powtórz w odwrotnej kolejności. Lub utrzymuj napięcie symetryczne, usuwając i zastępując je w kolejności 1-6-2-5-3-4, a nie 1-2-3-4-5-6.
#3
+16
leftaroundabout
2015-08-02 03:45:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że główny powód, dla którego ludzie odradzają zdejmowanie wszystkich strun jest historyczny: na instrumentach z rodziny skrzypiec, jak również wielu gitarach archtop, mostek w ogóle nie jest zamocowany na instrumencie. Po prostu stoi swobodnie na górnej powierzchni - zwykle utrzymywana na miejscu przez struny. Ale jeśli zdejmiesz struny, most upadnie i musisz bardzo uważać, aby ponownie umieścić go dokładnie we właściwym miejscu. Smukłe struny mają ponadto słupek dźwiękowy, a po usunięciu całego nacisku struny może również nie być wystarczająco mocno utrzymywany w miejscu. Ponowne ustawienie kolumny dźwiękowej na miejscu jest praktycznie niemożliwe bez specjalistycznego narzędzia, którego używają do tego lutnicy.

Na nowoczesnych gitarach elektrycznych, jak również większości (pół) akustycznych, nie ma takiego problemu. Jedynym możliwym problemem jest to, że szyjka może nieco się wypaczyć, ponieważ pręt kratownicy (który normalnie przeciwdziała naprężeniu struny) następnie mocno wygina szyjkę w innym kierunku. Ale nie sądzę, że powinno to kiedykolwiek powodować długoterminowe problemy z przyzwoitą gitarą; w najgorszym przypadku może to spowodować, że gitara nie będzie dobrze stroić, jak gdybyś wymienił struny pojedynczo.

#4
+11
jeebs
2011-01-14 15:40:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Usuwam wszystkie ciągi na raz. Podobnie jak Brian, nie widzę, jak mogłoby to uszkodzić gitarę, ale to nie znaczy, że robię coś, czego nie powinienem - wiem tylko, że nie zaszkodziło to żadnej z moich gitar przez te wszystkie lata, które zrobiłem to w ten sposób.

I jako mała dygresja, wykorzystuję fakt, że wszystkie struny są zdjęte z gitary jako rzadka okazja, aby naprawdę dobrze wyczyścić niektóre trudno dostępne obszary, np. dookoła przetworników, brud lub tłuszcz wokół podstrunnicy itp.

EDYCJA: Właśnie widziałem twoją aktualizację Jimiego :) Myślę, że wiele zależy od tego, jak cenna jest twoja gitara, czy martwisz się dużą zmianą w napięciu ze strun na strunę. Prawdopodobnie nadal możesz wykonać rygorystyczne czyszczenie z tylko jedną lub dwiema strunami na raz, aby zachować zgięcie szyi.

#5
+7
Raye Carter
2011-01-30 15:19:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zdejmowanie ich wszystkich naraz nie stanowi problemu, o ile przestrajasz strunę przed jej przecięciem ... Może się to wydawać dość oczywiste, ale widziałem, że zdarza się to zbyt często. Poprzez przestrojenie możesz obniżyć napięcie w bezpieczniejszy sposób dla gitary, a następnie przypiąć i kontynuować ograniczanie. BTW. Dobre oczyszczenie może być szczególnie ważne dla osób z wysoką kwasowością w skórze.

Pociąć je? Nie myśl, żebym kiedykolwiek przeciął strunę gitary, chyba że stało się coś złego i nastąpiła plątanina!
@DrMayhem Standardowy SOP w naszym sklepie. Odetnij do całkowitego luzu, a następnie przeciąć na środku. Nie jest to poważna konieczność ani nic innego, w zależności od gitary może to znacznie ułatwić zdejmowanie strun, ale jest to wygoda około 2 sekund. Co więcej, mówiłem o wielu ludziach, którzy przyszli i po prostu podnoszą i przecinają strunę bez rozłączania lub czegokolwiek ... To niesamowite rzeczy, które widzisz pracując w sklepie muzycznym.
#6
+6
Arkku
2015-08-02 12:20:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Główne powody zostały już wymienione, ale aby rozwinąć kilka praktycznych wskazówek:

Naciąg pręta kratownicy

Napięcie strun jest równoważeniem naprężenia pręta kratownicy, a po usunięciu naciągu struny pręt kratownicy może „swobodnie” zginać szyjkę. Chociaż jest bardzo mało prawdopodobne, aby prawidłowo ustawiona gitara pękła po usunięciu napięcia struny, jednoczesne usunięcie kilku strun może spowodować zerwanie niektórych pozostałych, gdy pozostałe napięcie strun jest niewystarczające, aby przeciwdziałać prętowi napinającemu. Jeśli usuwasz wszystkie struny na raz, najpierw poluzuj nieco napięcie na wszystkich, a następnie usuń je, zaczynając od najwyższej struny (tej, która ma największe prawdopodobieństwo zerwania)

Również podczas ponownego napinania od zera potrzeba kilku przejść strojenia, aby osiągnąć prawidłowe napięcie (pierwsze dostrojone będą ponownie przestrojone po napięciu większej liczby strun), więc generalnie szybsza jest wymiana strun jeden po drugim.

Most pływający

Niektóre gitary (np. Archtops) mogą mieć mostek pływający, który jest utrzymywany w miejscu tylko przez napięcie struny. Usunięcie lub poluzowanie zbyt wielu strun powoduje, że mostek się porusza, a zmiana jego położenia może być uciążliwa i wymaga ponownego ustawienia intonacji, co sprawia, że ​​cała operacja jest znacznie trudniejsza niż zwykła zmiana strun.

Na takich instrumentach staram się czyścić podstrunnicę ze strunami wciąż na miejscu: między strunami a podstrunnicą można włożyć ściereczkę do czyszczenia, a jeśli zrobi się to ze starymi strunami na miejscu to nie ma znaczenia czy środek do czyszczenia podstrunnicy jest zły dla strun.

Alternatywnie można usunąć wszystkie struny oprócz najwyższych i najniższych, aby utworzyć otwór pośrodku (najwyższa struna powinna zostać lekko poluzowana przed usunięciem pozostałych, w przeciwnym razie może pęknąć, gdy pręt napinający pociągnie ją mocniej). Nadal dobrym pomysłem może być lekkie przyklejenie pływającego mostu na miejscu, ponieważ może on nie być utrzymywany idealnie nieruchomo tylko przez dwie luźne struny. Ponownie, czyszczenie podstrunnicy najlepiej wykonywać za pomocą starych cięciw utrzymujących mostek, więc nie ma znaczenia, czy olej / środek czyszczący podstrunnicę zostanie nałożony na wszystkie struny, ponieważ wymienisz je po zainstalowaniu nowych środkowych strun.

Końcówka

W przypadku niektórych gitar (np. wielu Les Pauls) strunnik jest również utrzymywany na miejscu głównie przez struny. Jest bardzo prosta do wymiany (ponieważ automatycznie zostanie poprawnie ustawiona po założeniu sznurków), ale pomyślałem, że wspomnę o tym ze względu na kompletność - może być zaskakujące (i denerwujące), jeśli tailpiece niespodziewanie odpadnie, i można sobie wyobrazić, że w trakcie tego procesu zostanie zarysowany (lub coś innego).

#7
+5
Jimi Oke
2011-01-14 14:44:04 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zdjęcie wszystkich sześciu strun na raz powoduje nagły spadek napięcia szyjki gitary. Pręt kratownicy mógłby nawet zostać uszkodzony, gdyby były to struny o dużej grubości. Z pewnością zdarza się to rzadko, jeśli w ogóle. Niemniej jednak, tak nagłe zmiany, jak spowodowane przez szok napięcia związanego z uwolnieniem wszystkich strun na raz, nie są dobre dla twojego instrumentu, zwłaszcza dla szyi. (Wyobraź sobie, co się dzieje, nie tylko z paskiem, ale z palcem, kiedy zwolnisz naciągniętą gumkę.)

Dlatego zaleca się, aby zmieniać struny jedna po drugiej. Jedyną wadą jest to, że nie będziesz w stanie uzyskać niezakłóconego dostępu do szyi, aby ją dokładnie wyczyścić. Jednak priorytetem powinno być przedłużenie żywotności twojego instrumentu. To jest materiał, który przeczytałem w kilku książkach i prawdopodobnie powiedziałby ci również lutnik.

* To tylko opowieść starego męża, że ​​zdjęcie wszystkich strun może zranić szyję lub inną część instrumentu * - patrz [to FAQ] (http://www.frets.com/fretspages/General/faq.html# All% 20at% 20once), do których odnosi się ** Bill Cheatham ** w [jego odpowiedzi] (http://music.stackexchange.com/questions/1511/changing-the-strings-one-by-one-or-by- zdejmowanie wszystkich sznurków za jednym razem / 1515 # 1515)
Można sobie wyobrazić, że może pojawić się problem, jeśli po prostu * odetniesz * struny bez rozłączania. Może nie dziś, może nie jutro ...
#8
+3
Brian Ortiz
2011-01-14 13:42:44 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie wiem, jakie to ma znaczenie. Szyja jest obciążona, gdy struny są napięte , a nie gdy są zdjęte.

Chociaż nie mogę powiedzieć na pewno, że nie ma żadnych korzyści do zmiany jednego ciągu na raz, czego nigdy nie rozważałem.

#9
+3
jzacharia
2013-01-29 03:11:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zaskoczony, nikt jeszcze tego nie powiedział, ale NIE chcesz usunąć wszystkich swoich strun na raz z gitary, jeśli ma ona pływający mostek (Floyd Rose, EBMM JP, Kahler itp.) . Wymagają one wymiany strun „1 na 1”, aby utrzymać dostrojenie / prawidłowe ustawienie.

Jeśli mostek jest naprawiony, możesz usunąć wszystkie struny naraz. Nie tnij ich tylko przecinakami do drutu, gdy są dostrojone ... zdejmij wszystkie struny, a następnie je usuń. Wszelkie większe nagłe zmiany napięcia szyjki spowodują nieodwracalne uszkodzenie pręta kratownicy.

Wystarczy włożyć klin pod FR, a następnie usunąć wszystkie struny. Nadanie klinowi odpowiedniego kształtu może zająć trochę czasu, ale warto.
#10
+3
PSU
2011-02-01 01:43:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kiedy zmieniam struny, zawsze zmieniam je wszystkie za jednym razem, chyba że zepsułem jedną w wykonaniu i muszę ją wymienić na miejscu. Jednak usuwam je i wymieniam pojedynczo, zaczynając od niskiego E, a kończąc na wysokim E. Dotyczy to zarówno moich gitar elektrycznych, jak i akustycznych (w tym klasycznych). Przynajmniej w przypadku mojego ES175 jest to z powodów praktycznych: nie chcę, aby pływający most spadł, co zmusza mnie do ponownej intonacji rzeczy. W przypadku pozostałych usuwam wszystkie struny jednocześnie tylko w celu konserwacji: obciągania podstrunnicy, polerowania itd.

Jeśli chodzi o to, czy uszkodzisz szyję gitary, usuwając wszystkie struny naraz, Nie sądzę, że będziesz. Czasami bez problemu usuwałem wszystkie ciągi z mojego 12-strunowego (patrz komentarz dotyczący konserwacji). I, jak powiedzieli inni, lutnicy robią to cały czas.

#11
+2
Okw
2015-08-02 04:12:13 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W pełni zgadzam się z Toddem Wilcoxem, ale spróbuję otworzyć ten temat nieco szerzej.

Głównym argumentem, dlaczego różne źródła mówią, aby nie usuwać wszystkich sznurków naraz, jest to, że szyja jest wyregulowany tak, aby był prosty, dopasowując napięcie między strunami i prętem kratownicowym. Jeśli usuniesz wszystkie sznurki na raz, regulacja szyi jest wyłączona, ponieważ właśnie usunąłeś naprężenie. Większość szyjek jest wykonana z drewna, które jako materiał organiczny ma skłonność do wypaczania się i „życia” w różnych warunkach (wilgotność, temperatura, napięcie itp.). W ten sposób wymieniając struny jeden po drugim, minimalizuje zmienne napięcie podczas ich wymiany.

Zgodnie z moim doświadczeniem, jeśli usuniesz wszystkie struny naraz na około pół godziny podczas czyszczenia i konserwacji podstrunnicy, długotrwale efekt nieuniknionego napięcia w równowadze jest pomijalny lub wręcz nie istnieje. W końcu drewno nie zmienia swojego kształtu tak szybko w różnych warunkach.

Jednak nigdy nie zostawiłbym instrumentu strunowego bez strun na dłużej niż to konieczne.

#12
+2
Linda
2013-01-01 08:51:07 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zwykle zdejmuję 3 struny basowe, czyszczę szyję, wymieniam struny na nowe, a potem zmieniam 3 soprany. W ten sposób szyja nadal jest napięta, a podstrunnicę pod połową usuniętych strun można łatwo wyczyścić.

Może to nie ma znaczenia, ale zastanawiam się, czy nierówne napięcie (tylko z jednej strony) może skłonić się do skręcenia szyi. Odstrajam i usuwam wszystkie 6 naraz, a instalując nowe, na przemian przełączam się między basami i wysokimi tonami. Po prostu moja własna metoda na pozostanie po bezpiecznej stronie.
#13
+2
Dave Jacoby
2013-01-29 03:31:13 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Niektóre instrumenty są utrzymywane razem przez napięcie strun. Mostek gitar archtop jest utrzymywany tylko przez struny, a gryf i przetworniki Mosrite, których używał Johnny Ramone, były trzymane przy ciele przez napięcie struny. (Nie, nie jestem pewien, jak to zrobić, ale przeczytaj historię, w której dziennikarz magazynu gitarowego został poproszony o zrobienie tego dla Johnny'ego, gdy badał historię). W takim przypadku zmień połowę z nich (górna lub dolna połowa prawdopodobnie) to druga połowa.

W przeciwnym razie nie widzę, jakie to ma znaczenie.

#14
+2
Dave
2012-07-25 18:24:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jedna na raz jest (zwykle) łatwiejsza w przypadku gitar z ruchomymi mostkami - napięcie pozostałych strun utrzymuje mostek na miejscu.

#15
+1
JJS
2013-04-28 15:16:33 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po pierwsze, na poziomie technicznym powinieneś zawsze zmieniać cały zestaw strun za jednym razem, zamiast zmieniać tylko strunę, która pęka lub brzmi źle, chyba że jesteś w środku koncertu, ćwicz sesja itp .; ale potem zmień struny, zaczynając od niskiego E (6E), a następnie A & i tak dalej.

Po drugie , aby rozwiązać obawy wszystkich dotyczące możliwości wyczyszczenia oleju &, ​​podstrunnicę chciałbym sugeruje poświęcenie czasu na zmniejszenie napięcia niewielkiej ilości & równo, tj. taką samą liczbę obrotów kołka dla każdej struny (dużo nie jest konieczne) i wyczyszczenie podstrunnicy i jak się przekonasz, możesz przesunąć struny, aby wyczyścić ją dość szybko, jeśli dbasz o swoją gitarę, a po jej wyczyszczeniu olejowanie jest łatwe kogo to obchodzi, jeśli masz trochę oleju na sznurkach? I tak je zmieniasz.

Aby wyczyścić olej ze strun, weź suchą szmatkę (płaską, nie zgiętą) & wsuń ją pod struny &, ​​a następnie po prostu złóż szmatkę na wszystkie 6 strun & wsuń ją w górę & w dół podstrunnicy , a następnie zrób każdą strunę indywidualnie, aby być bezpiecznym.

Przed zmianą strun napinałbym je ponownie, ale przede wszystkim nie powinieneś był zbytnio zmniejszać napięcia.

Po trzecie, zmieniaj struny pojedynczo, poluzowując strunę tak, aby w ogóle nie było naprężenia przed usunięciem, dopasowaniem nowej struny i ponownym naprężeniem przed przejściem do następnej. Ważną rzeczą do zapamiętania jest to, że powinieneś skonsultować się z producentem w sprawie olejowania (ale zawsze utrzymuj go w czystości), nie zgaduj, czy nie wiesz, a co najważniejsze, czy tylko zmiana strun czy czyszczenie i naoliwienie to jeden ciąg na raz.

Wszystkie gitary są inne - nie uogólniaj, ponieważ w zależności od projektu możesz naprawdę schrzanić konfigurację gitary lub ją uszkodzić. Ci z was, którzy mają stopery, spowodowaliby wypadnięcie drążka i uszkodzenie gitary, gdyby zmieniliście wszystkie struny naraz.

Tak, wielu profesjonalistów zmienia wszystkie sześć na raz na koncert, a technicy używają uderzenia śrubokręty i inne narzędzia elektryczne, ale używają również taśmy maskującej, aby przytrzymać ogranicznik.

Pamiętaj, że to twoja gitara. Jeśli ci na tym zależy, porozmawiaj z Producentami, Luthierami, Technikami; Sama zmiana rozstawu strun może zepsuć intonację.

Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, żeby uporządkować twoje nadmiernie entuzjastyczne wielkie litery i usunąłem twoje lekko konfrontacyjne pierwsze zdanie.
Dobra rada dla gitary elektrycznej z ruchomym mostkiem. W przeciwnym razie nie ma problemu z usunięciem wszystkich ciągów naraz.
#16
+1
Graham
2014-03-27 22:20:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Od 1972 roku usunąłem wszystkie struny naraz (po dostrojeniu ich do luzu). To także świetna okazja do głębokiego czyszczenia! Odciąłem też struny raz luźno, aby uniknąć uszkodzenia podczas przeciągania przez mostek, korpus itp. Nigdy nie miałem problemów z jakąkolwiek gitarą robiącą to w ten sposób. Mam tendencję do stopniowego napinania struny na całej planszy podczas dokręcania nowych, ale to prawdopodobnie jest oczywiste. To kawałek drewna i szczerze mówiąc napięcie nie jest takie duże ...

#17
+1
butthurt mcgee
2012-10-01 01:36:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kiedy wykonujemy łuki z prostych drewnianych patyków, spędzamy dużo czasu używając instrumentu, który naciąga łuk do „ostatecznego” kształtu. Podnosisz go o jeden stopień, następnie odczekaj kilka godzin do kilku dni, a następnie wykonaj kolejny stopień, aż w końcu uzyskasz pożądany kształt. Jest powód, dla którego bowyers nie zrobili tego wszystkiego naraz.

Nagłe zwolnienie napięcia na suchym kawałku drewna może go uszkodzić.

Rozwiązałem to za pomocą linki przyponowej system. Rozstrój je wszystkie z wyjątkiem środkowej struny, mając najniższe napięcie, gdzie wciąż pływa. usuń pozostałe struny i wyczyść podstrunnicę. Umieść sznurki po obu stronach linki przyponu i zaciśnij je na tyle, aby utrzymać ten nacisk, gdy zdejmiesz ciężarek. wyczyść gryf pod tą struną i wymień strunę, dodaj pozostałe struny.

Kiedy masz instrument za xx00 dolarów, nie podchodzisz do niego w sposób laissez faire.

#18
+1
Eddie
2012-07-24 14:07:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zależy to od temperatury w pomieszczeniu. Zalecam zmianę struny w temperaturze, w której trzymasz gitarę. Wyjmowanie jednej lub wszystkich struny na raz nie powoduje uszkodzenia gitary.

#19
+1
vladh
2011-01-30 18:21:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mówienie, że zdjęcie wszystkich strun jednocześnie uszkadza gitarę, zdecydowanie brzmi głupio - gitary są stworzone do takich rzeczy.

Zmieniając struny w tym samym czasie, uzyskujesz bardziej jednolity ton, ponieważ wszystkie są na tym samym poziomie zużycia. Dodatkowo możesz chcieć zmienić wszystkie struny, nawet jeśli ich nie złamałeś, aby przywrócić trochę tonu, jeśli uległy nadmiernemu zużyciu.

Jeśli zmieniasz jedną strunę na raz, uzyskujesz bardziej niezręczny ton i grywalność (nie jest to duża różnica, ale zdecydowanie istnieje). Dodatkowo sprawia to, że wszystko jest trudniejsze do zorganizowania (co jeśli zerwiesz dwie struny G po kolei? Musisz wyrzucić kilka doskonale dobrych strun).

Zatem moja odpowiedź brzmi: zmień je wszystkie naraz .

#20
  0
Paul Robinson
2013-03-14 16:06:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli używasz gitary z tremolo, powinieneś wymieniać tylko struny na raz, w przeciwnym razie trudno będzie dostroić gitarę w celu dostrojenia blokady za pomocą mostka. jeśli dostroisz jedną strunę, druga zgaśnie, ponieważ napięcie struny zmodyfikuje równowagę pozycji mostka.

Dlaczego to ma znaczenie, jeśli jest na tremelo
@CodyGuldner Prawdopodobnie miał na myśli pływający most, a nie klasyczne tremolo w stylu Fendera.
#21
  0
Constantin
2018-10-22 15:09:04 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie ma absolutnie żadnego niebezpieczeństwa usunięcia wszystkich sznurków, wystarczy zatrzymać pływający most blokiem lub czymś podobnym. Gdyby naprężenie pręta kratownicy wystarczyło, aby uszkodzić drewno szyjki, zrobiłoby to za każdym razem, gdy wykonujesz nurkowanie z pływającym drżeniem, które skutecznie zmniejsza napięcie struny bliskie zeru.

Po prostu upewnij się, że poluzowałeś struny powoli i wszystko razem, co oznacza, że ​​nie wyjmuj pierwszych 4-5, pozostawiając wysokie E, aby zdjąć całe obciążenie z przeciwnaprężenia mostu i / lub szyi.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 2.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...